|

|

Kto ma najwięcej ziemi w Polsce w 2026 roku? Najwięksi właściciele gruntów i gospodarstw

gospdoarstwo z lotu ptaka,

Wbrew powszechnemu przekonaniu największym „posiadaczem” gruntów nie jest ani żadna prywatna firma, ani najbogatszy rolnik, lecz państwo. Dopiero na dalszych miejscach znajdują się wielkie przedsiębiorstwa rolne oraz nieliczne ogromne gospodarstwa rodzinne.

Poniżej znajduje się pełny obraz sytuacji w 2026 roku — oparty na danych KOWR, dopłatach bezpośrednich, publikacjach branżowych oraz informacjach z ostatnich lat.

Najwięcej ziemi w Polsce posiada – co nie powinno być dużym zaskoczeniem – Skarb Państwa. Państwo zarządza posiadanymi gruntami poprzez kilka instytucji, a skala tej własności jest nieporównywalna z jakimkolwiek podmiotem prywatnym.

Najważniejsze liczby:

▪ grunty rolne w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa (KOWR) stanowią ok. 1,32–1,4 mln ha
▪ grunty rolne oddane w dzierżawę rolnikom to ok. 1,05 mln ha
▪ lasy zarządzane przez Lasy Państwowe: ok. 7,3 mln ha

Warto podkreślić, że większość państwowej ziemi rolnej nie jest uprawiana bezpośrednio przez administrację. Zdecydowana część znajduje się w dzierżawie – zwykle u dużych gospodarstw i firm rolnych.

Oznacza to, że państwo jest więc największym właścicielem, ale nie największym „rolnikiem” w sensie produkcji.


Jeśli spojrzyć na areał faktycznie użytkowany (czyli własność + dzierżawa), liderami stają się wielkie przedsiębiorstwa rolne – zwykle o strukturze spółek akcyjnych lub grup kapitałowych.

Agrofirma Witkowo S.A.

Najczęściej wskazywana jako największe pojedyncze gospodarstwo w kraju.

▪ powierzchnia: ok. 12,6–13,5 tys. ha
▪ lokalizacja: okolice Stargardu (woj. zachodniopomorskie)
▪ profil produkcji: zboża, rzepak, kukurydza, buraki cukrowe, hodowla bydła mlecznego i mięsnego

To jedno z najbardziej zaawansowanych technologicznie gospodarstw w kraju, łączące wielkotowarową produkcję roślinną z intensywną hodowlą zwierząt.

Skala działalności Agrofarmy Witkowo nie wzięła się jednak znikąd. Przedsiębiorstwo funkcjonuje na obszarach, które w czasach PRL należały do Państwowych Gospodarstw Rolnych (PGR). Były to ogromne, zarządzane centralnie przedsiębiorstwa rolne należące do państwa, obejmujące często tysiące hektarów ziemi. Dysponowały one własnym zapleczem technicznym, budynkami gospodarczymi, magazynami, zakładami przetwórczymi, a nawet osiedlami mieszkaniowymi dla pracowników.

Po transformacji ustrojowej w latach 90. większość PGR-ów została zlikwidowana lub sprywatyzowana. Ich majątek — ziemia, infrastruktura i sprzęt — trafił do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa (obecnie KOWR), a następnie był sprzedawany lub oddawany w wieloletnią dzierżawę nowym podmiotom.

Na bazie tych dawnych struktur powstały współczesne wielkoobszarowe przedsiębiorstwa rolne, takie jak Agrofirma Witkowo. Zachowały one kluczowe przewagi wynikające ze skali: ogromne, zwarte areały upraw, rozbudowaną infrastrukturę oraz możliwość prowadzenia produkcji na poziomie przemysłowym. Dzięki temu mogły od początku działać na poziomie niedostępnym dla typowych gospodarstw rodzinnych.

Kombinat Rolny Kietrz

Jedno z najbardziej znanych wielkoobszarowych gospodarstw w południowej Polsce.

▪ powierzchnia: ok. 8,5–9 tys. ha
▪ główne uprawy: buraki cukrowe, zboża
▪ dodatkowo: hodowla bydła

Kombinat Rolny Kietrz również należy do grupy dużych gospodarstw wywodzących się z dawnych państwowych majątków rolnych (PGR), które po 1989 roku zostały przekształcone w nowoczesne przedsiębiorstwa działające na zasadach rynkowych.

Top Farms Group

Grupa Top Farms to jeden z największych podmiotów rolnych w Polsce w ujęciu całkowitego areału.

▪ pojedyncze gospodarstwa: zwykle 7–9 tys. ha (przez pojedyncze gospodarstwo rozumie się jedną spółkę lub oddział prowadzący działalność na określonym obszarze, formalnie działający jako odrębna jednostka)

▪ łączny areał grupy: ponad 20–25 tys. ha (obejmuje sumę gruntów wszystkich spółek i gospodarstw należących do grupy, także tych położonych w różnych regionach kraju)

▪ wysokie dopłaty bezpośrednie: nawet 8–9 mln zł rocznie dla jednej jednostki

Spółka działa poprzez kilka oddzielnych gospodarstw w różnych regionach Polski, głównie w Wielkopolsce i na Opolszczyźnie.

Tak wysokie dopłaty bezpośrednie wynikają przede wszystkim z ogromnej powierzchni upraw. W ramach Wspólnej Polityki Rolnej UE podstawowa część dopłat jest naliczana za każdy hektar użytków rolnych, dlatego im większy areał gospodarstwa, tym wyższe wsparcie finansowe. Duże przedsiębiorstwa rolne otrzymują więc wielomilionowe kwoty nie dlatego, że są „uprzywilejowane”, lecz dlatego, że uprawiają tysiące hektarów ziemi i spełniają określone warunki środowiskowe oraz produkcyjne.

Określenie „łączny areał grupy” oznacza natomiast całkowitą powierzchnię wszystkich gruntów użytkowanych przez całą strukturę Top Farms — zarówno własnych, jak i dzierżawionych — a nie jednego konkretnego gospodarstwa. W praktyce oznacza to, że choć pojedyncze jednostki mają po kilka lub kilkanaście tysięcy hektarów, to razem tworzą organizm rolny o skali porównywalnej z największymi gospodarstwami w Europie Środkowej.

Inne duże podmioty rolne

W czołówce regularnie pojawiają się także:

▪ Grupa PHZ BWA
▪ Laskopol S.A.
▪ Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna Pawłowice
▪ inne oddziały Top Farms

Choć ich areał bywa mniejszy niż liderów, nadal mówimy o gospodarstwach liczonych w tysiącach hektarów.


Przez gospodarstwo rodzinne rozumie się gospodarstwo rolne prowadzone przez osoby fizyczne (rolnika lub rodzinę), a nie przez spółkę czy przedsiębiorstwo. Ziemia należy do właściciela prywatnie lub jest przez niego dzierżawiona, a zarządzanie i podejmowanie decyzji pozostaje w rękach rodziny, często przy ograniczonym zatrudnieniu pracowników zewnętrznych.

Główna różnica względem największych firm rolnych polega na formie prawnej i sposobie funkcjonowania. Duże przedsiębiorstwa rolne działają jako spółki (np. akcyjne lub z o.o.), mają rozbudowaną strukturę organizacyjną, zarząd, wielu pracowników oraz często kilka oddziałów w różnych regionach. Gospodarstwa rodzinne są natomiast zarządzane bezpośrednio przez właścicieli i stanowią prywatny majątek, nawet jeśli osiągają bardzo duże rozmiary.

W Polsce gospodarstwa rodzinne rzadko przekraczają kilka tysięcy hektarów. Areał powyżej 2–4 tys. ha oznacza już bardzo dużą, nowoczesną farmę, natomiast gospodarstwa przekraczające 5–6 tys. ha należą do absolutnych wyjątków. Wynika to m.in. z ograniczeń prawnych dotyczących obrotu ziemią rolną, trudności w skupowaniu gruntów oraz faktu, że największe dzierżawy państwowe trafiają najczęściej do spółek i dużych podmiotów instytucjonalnych.

Gospodarstwo braci Romanowskich

Najczęściej wskazywane jako największe gospodarstwo prowadzone przez osoby fizyczne.

◼ powierzchnia: ok. 12 tys. ha (czasem podawana nieco wyższa)
◼ lokalizacja: okolice Bartoszyc, woj. warmińsko-mazurskie

🗺️ Pokaż mapę – Bartoszyce (kliknij żeby rozwinąć)

Skala działalności zbliża to gospodarstwo do największych spółek rolnych, mimo że formalnie pozostaje ono przedsięwzięciem rodzinnym.

Historia gospodarstwa sięga 1978 roku, kiedy zaczynało ono od zaledwie około 0,5 ha ziemi. Dynamiczny rozwój był możliwy dzięki stopniowemu skupowaniu gruntów, przejmowaniu dzierżaw oraz inwestowaniu w produkcję wielkotowarową. Obecnie działalność obejmuje przede wszystkim uprawę zbóż oraz produkcję zwierzęcą — głównie mleka i wołowiny.

Warto podkreślić, że nie istnieją publicznie potwierdzone przykłady innych gospodarstw rodzinnych o porównywalnej skali, czyli powyżej 8–10 tys. ha użytkowanych gruntów. W rankingach dopłat bezpośrednich oraz branżowych zestawieniach największych producentów rolnych dominują niemal wyłącznie spółki i grupy kapitałowe. Pojedyncze gospodarstwa prowadzone przez osoby fizyczne zazwyczaj kończą się na poziomie kilku tysięcy hektarów.

Tak duże rodzinne farmy są rzadkością również ze względu na obowiązujące przepisy. Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego ogranicza możliwość nabywania ziemi przez rolnika indywidualnego (co do zasady do 300 ha użytków rolnych), a większe transakcje wymagają zgody KOWR. W praktyce bardzo duże areały są możliwe głównie dzięki wieloletnim dzierżawom, współwłasności w obrębie rodziny lub historycznemu nagromadzeniu gruntów jeszcze sprzed wprowadzenia obecnych regulacji.

W efekcie gospodarstwo braci Romanowskich pozostaje unikalnym przykładem rodzinnego przedsiębiorstwa rolnego o skali porównywalnej z największymi podmiotami w polskim rolnictwie.


Stan na 2026 rok można podsumować bardzo konkretnie:

◼ największy właściciel ziemi ogółem – Skarb Państwa (KOWR + Lasy Państwowe)
◼ największe prywatne gospodarstwa spółkowe – Agrofirma Witkowo i Top Farms Group
◼ największe gospodarstwo rodzinne – prawdopodobnie bracia Romanowscy

Najważniejszy wniosek jest prosty: polskie rolnictwo wciąż opiera się na mieszance własności państwowej, wielkich przedsiębiorstw oraz gospodarstw rodzinnych, z których tylko nieliczne osiągają naprawdę gigantyczną skalę.

+ posts

Specjalizuje się w nowoczesnych technologiach budowlanych i zrównoważonym rozwoju urbanistycznym. Z pasją śledzi najnowsze trendy w architekturze oraz innowacyjne rozwiązania konstrukcyjne. Po godzinach zgłębia historię architektury i jej wpływ na rozwój społeczności miejskich.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

bądź na bieżąco.

Nie chcesz ominąć żadnego artykułu? Dołącz do newslettera!